Reklama w Polsce

Słowo reklama pochodzi od dwóch łacińskich słów reclamo, reclamra oraz od clamo, clamare które oznaczają „odzew” oraz „wołać” – czy już wiemy dlaczego reklamy są tak głośne i tak bardzo na nas oddziałują. Samo słowo powinno oznaczać informację z pewnym elementem perswazji, który ma na celu skłonienie nas do skorzystania z usług, do zakupów, do poparcia jakiejś sprawy. Jednym słowem zadaniem reklamy jest wpłynąć na naszą opinię.

Reklama w Polsce to długa historia. Pierwsze ulotki drukowano w XVI wieku, niestety ze względu na panujący w kraju analfabetyzm do wielu nie docierały. Także drukowane w XVII, XVIII i XIX wieku miały ten sam problem, docierały do niewielkiej części społeczeństwa. Wielki rozkwit reklamy nastąpił za to po I wojnie światowej, kiedy gazet wydawano w Polsce sporo, a i z analfabetyzmem dużo lepiej sobie radzono, zwłaszcza w miastach, początkowo głównie tam szukano i odbiorców reklam, i czytelników gazet. Prócz reklam w gazetach pojawiały się afisze, plakaty, pod koniec XX-lecia międzywojennego również neony reklamowe. Istniało też już radio. Tam, a także w kinach również nadawano reklamy.

Reklama podobnie jak dziś nie zawsze mówiła cała prawdę dlatego w roku 1926 dlatego uchwalono pierwszą ustawę która miała regulować jej działalność. W 1925 roku rozpoczęto prowadzić wykłady o reklamie na Uniwersytecie Lwowskim, trzy lata później powstał Polski Związek Reklamy, natomiast w 1929 roku założono Polski Związek Wydawców Dzienników i Czasopism.

Co reklamowano w XX-leciu międzywojennym. Praktycznie to samo co dziś – proszki do prania, płyny na porost włosów i płyny które miały pomóc w ich usuwaniu. Reklamowano kremy, pudry, sklepy obuwnicze, baterie. Wydatki na reklamy miały fabryki produkujące mydło, salony kosmetyczne. Promowano również nowości na rynku radia i gramofony. Tak samo jak dziś sporo było reklam leków.

Czym różniły się te reklamy od dzisiejszych – były czarno białe, bo tylko w takich kolorach drukowano gazety. Więcej było w nich słów. Jak dla mnie po prostu były urocze, bardziej eleganckie i ładnie narysowane. Czasem trochę śmieszne, czasem aż nadto oczywiste. Z pewnością inne od dzisiejszych.

Post Comment